STREFĘ ANTYSTRES czas zacząć!
Idealnym miejscem okazał się skwerek pod zrujnowanym, ale jakże malowniczym Hotelem Forum. Szum Wisły, widok na Wawel i Skałkę bliska odległość do biura, cień rozłożystego dębu (to chyba był dąb), kocyk pare butelek białego wina, woda mineralna do szprycerka, domowe wypieki od ciast i ciasteczek, po tarty i bułęczki na ostro. Mniam. Idealne na czwartkowe popołudnie. W tych okolicznościach przyrody elementy mniej sprzyjające – szum samochodów i skład chemiczny Wisły, były absolutnie niedostrzegalne.

Kolegium założycielskie STREFY ANTYSTRES - Monika, Aneta, Marta, Monika, Marcin robi zdjecie, Konrad w tym czasie oddaje DVD siostrze
NIE DAJMY SIE ZWARIOWAĆ!
Życie to też przyjemność. Wyczuwając potrzebę dziejową, wspólczesne nurty w rozwoju cywilizacji, które spłycają oddech i zmniejszaja popęd postanowilismy zwołać obrady, aby teu zjawisku zaradzić. Kapituła STREFY ANTYSTRES podjęła trud wypoczynku, i zaradzenia problemom codzienności!
Uchwała pierwszego pikniku założycielskiego, postanowiliśmy jak najczęściej wykorzystywać okazję do wypoczynku i zarażać tą szczytną ideą społeczeństwo. Siła rażenia naszego postanowienia była ogromna. Ktoś na samą naszą myśl o wypoczynku, rozebrał się i wskoczył do Wisły. Pływał i nawet się w niej zanurzał. Potencjał jest, musimy go odpowiednio skierować. Sugerujemy spędzanie czasu nad Wisła, niekoniecznie “w”.
Plenum uchwaliło plan sierpniowy:
2.08 – spacer po Podgórzu
9.08 – rowerowa wyprawa do Tyńca a po drodze zaczepimy o Park Linowy
16.08 – w Ksiegarni Bona na ul. Kanoniczej spotkamy się na warsztatach relaksacyjnych, które poprowadzi Pani Dagmara Gmitrzak.
23.08 – w Kolanku na Kazimierzu powymieniamy sie z ludźmi przy piwie książkami i wrażeniami na ich temat
30.08 – zrobimy sobie poranek TAI-CHI w Parku Jordana a poprowadzi to Ludmiła Petrenko z Medicoru.
Znajdziemy na to wszystko wsparcie zestresowanych mediów i tak oto bedziemy szerzyć idee wypoczynku wśród ludu!
RELAXACIUSZE WSZYSTKICH KRAJóW łąCZCIE SIę!


