TAI CHI NA DZIEŃ DOBRY

30 08 2008

O Matko! Co to był za tydzień. Stresssssssssssssssssssssss, stresssssssssssssssssssssssssssssssssss i jeszcze większy stressssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss. W piątek napięcie sięgnęło zenitu a potem wreszcie świadomość weekendu. Rozłożyło mnie totalnie. Jedyne co byłam w stanie zrobić to położyć się i leżeć i poddać się niemocy i bólowi głowy.

Sobota rano – już lepiej, ale głowa wciąż boli i nic się nie chce, a tu warsztaty TAI CHI, które sama namotałam. Po cholere sobie pomyślałam, ale skoro sie powiedziało a ….

Ludmiła Petrenko - mistrz ceremonii....

Ludmiła Petrenko - mistrz ceremonii....

Wsiadłam na rower i pojechałam. Okazało się, że nasz główny Mistrz Ceremonii Ludmiła Petrenko z Medicoru już jest na miejscu, juz jest trochę ludzi. Ludmiła porosdawała koszulki, znalazła odpowiednie po temu miejsce i zaczęło się.

)

zapał jest, koordynacja przyjdzie z czasem:)

O Tai Chi tylko do tej pory słyszałam i podejżewałam, że to może być coś co mi się spodoba. Ale rzeczywistość przerosła moje oczekiwania.

ocean spokoju

ocean spokoju

Z kazdą chwilą czułam, że pomimo niedociągnięć rytmicznych, braku koordynacji ruchów z oddechem napięcie znika. Spokój spływa ne ciało i umysł i tak juz moge płynąć po wieki wieków. No jeszcze musze nad mięśniami nóg popracować, bo prawie wszystkie ćwiczenia są w lekkim przysiadzie i to nie jest takie hop siup. Kroków to już całkiem nie łapalam, ale się nauczę.

)

Ludmiła zadowolona z postawy grupy:)

Nauczę się bo postanowiłam absolutnie chodzić na tai chi regularnie, zaczynam we wtorek w Medicorze, pod czujnym okiem Ludmiły.

Tajna broń Ludmiły.

Tajna broń Ludmiły.

Ludmiła zrobiła jeszcze bardzo efektowny pokaz uładu z wachlarzem, i pomyśleć, że wachlarz to broń… Potem jeszcze zbiorowa forka na dowidzenia i postanowieie, że spotykamy sie 13 września w tym samym miejscu.

za dwa tygodnie w tym samym miejscu

za dwa tygodnie w tym samym miejscu

Mam nadzieje, że nie będzie padać… No a nawet jeśli będzie, to na pewno moc naszego piania stojąc na jednej nodze, przegoni chmury i wszelkie złe moce.

Do piania! Wystąp!

Do piania! Wystąp!

No tak bo zapomniałam dodać, że pieliśmy wszyscy, coby rozgonić czarne chmury zbierające się nad Parkiem Jordana. Pomogło na tyle, że nawet pokazało się słońce.

Ja po zajęciach dostałam takiego napędu, że posprzątałam mieszkanie i napisałam pół biznesplanu:)). A co będzie jak zacznę koordynować ruchy i zgrywać je z oddechem?

Obierz właściwy kurs!

Obierz właściwy kurs!

www.kursnakurs.pl





PIKNIK POD WISZĄCYM HOTELEM

31 07 2008

STREFĘ ANTYSTRES czas zacząć!

Idealnym miejscem okazał się skwerek pod zrujnowanym, ale jakże malowniczym Hotelem Forum. Szum Wisły, widok na Wawel i Skałkę bliska odległość do biura, cień rozłożystego dębu (to chyba był dąb), kocyk pare butelek białego wina, woda mineralna do szprycerka, domowe wypieki od ciast i ciasteczek, po tarty i bułęczki na ostro. Mniam. Idealne na czwartkowe popołudnie. W tych okolicznościach przyrody elementy mniej sprzyjające – szum samochodów i skład chemiczny Wisły, były absolutnie niedostrzegalne.

Klegium założycielskie STREFY ANTYSTRES - Monika, Aneta, Marta, Monika, Marcin robi zdjecie, Konrad w tym czasie oddaje DVD siostrze

Kolegium założycielskie STREFY ANTYSTRES - Monika, Aneta, Marta, Monika, Marcin robi zdjecie, Konrad w tym czasie oddaje DVD siostrze

NIE DAJMY SIE ZWARIOWAĆ!

Życie to też przyjemność. Wyczuwając potrzebę dziejową, wspólczesne nurty w rozwoju cywilizacji, które spłycają oddech i zmniejszaja popęd postanowilismy zwołać obrady, aby teu zjawisku zaradzić. Kapituła STREFY ANTYSTRES podjęła trud wypoczynku, i zaradzenia problemom codzienności!

Owocne obrady Pierwszego Plenum Piknikowego.

Owocne obrady Pierwszego Plenum Piknikowego.

Uchwała pierwszego pikniku założycielskiego, postanowiliśmy jak najczęściej wykorzystywać okazję do wypoczynku i zarażać tą szczytną ideą społeczeństwo. Siła rażenia naszego postanowienia była ogromna. Ktoś na samą naszą myśl o wypoczynku, rozebrał się i wskoczył do Wisły. Pływał i nawet się w niej zanurzał. Potencjał jest, musimy go odpowiednio skierować. Sugerujemy spędzanie czasu nad Wisła, niekoniecznie “w”.

Dwie delagatki pikniku założycielskiego, entuzjastycznie przywitały plan sierpniowy.

Dwie delagatki pikniku założycielskiego, entuzjastycznie przywitały plan sierpniowy.

Plenum uchwaliło plan sierpniowy:

2.08 – spacer po Podgórzu

9.08 – rowerowa wyprawa do Tyńca a po drodze zaczepimy o Park Linowy

16.08 – w Ksiegarni Bona na ul. Kanoniczej spotkamy się na warsztatach relaksacyjnych, które poprowadzi Pani Dagmara Gmitrzak.

23.08 – w Kolanku na Kazimierzu powymieniamy sie z ludźmi przy piwie książkami i wrażeniami na ich temat

30.08 – zrobimy sobie poranek TAI-CHI w Parku Jordana a poprowadzi to Ludmiła Petrenko z Medicoru.

Znajdziemy na to wszystko wsparcie zestresowanych mediów i tak oto bedziemy szerzyć idee wypoczynku wśród ludu!

RELAXACIUSZE WSZYSTKICH KRAJóW łąCZCIE SIę!

Najmłodszy członek Partii - Mikołaj.

Najmłodszy członek Partii - Mikołaj.








Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.